
| Źródło: www.biznes.onet.pl |
2012-01-20 11:05:00
|
Imienne bilety kolejowe jako sposób na spekulantów.
W Chinach wprowadzono sprzedaż imiennych biletów kolejowych, aby ograniczyć popularne spekulowanie nimi. Wszystko z powodu zaczynającego się Roku Smoka.
Jeśli ktoś chciałby 23 stycznia poznać koloryt rozpoczynającego się w Chinach Nowego Roku i towarzyszącego mu Święta Wiosny powinien udać się w tym czasie na tutejsze dworce kolejowe. Obrazki z naszych podczas przewozowego szczytu, kiedy to do wagonu można dostać się jedynie przez okno, to pestka w porównaniu z tym co zobaczymy tutaj.
Chińska prasa opisuje, a elektroniczne media pokazują, ogromne kolejki przed kasami i punktami sprzedaży biletów oraz ścisk na peronach. Ponieważ w chińskich miastach pracują dziesiątki milionów pracowników sezonowych, wszyscy oni w tym czasie, wyruszają do rodzinnych domów, głównie na wsi. Liczbę ludzi migrujących tu za pracą szacuje się na około 150-200 mln. Nawet ci z nich, którzy w miastach zarabiają równowartość 100-150 dolarów miesięcznie - bywa, że mniej - i coś z tego wysyłają jeszcze rodzinie, za swój „święty obowiązek" uważają odłożenie pieniądze na bilet, by w tym czasie spotkać się w rodzinnym gronie.
Tutejsze ministerstwo transportu szacuje, że w obecnym roku przepływ pasażerów wzrośnie o 9,1 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Chińska kolej, choć uruchamia dodatkowe pociągi - w tym roku ma być ich ponad 2 tys. - wyraźnie nie radzi sobie z rosnącym, wraz ze wzrostem zamożności chińskiego społeczeństwa, popytem na jej usługi.
Więcej:
http://biznes.onet.pl/imienne-bilety-kolejowe-jako-sposob-na-spekulantow,18494,5002540,1,news-detal