English Polski 中文 Wybierz region i język
Rejestracja | Pomoc
Logowanie
Rejestracja
Zobacz film jak działa BigChina
Strona Główna > Artykuły > Wiadomości
Chiny zapraszają Kima
Źródło: www.rp.pl 2011-12-22 10:56:17
Drukuj  RSS BigChina.pl - Wiadomości


Pekin chce ułatwić przekazanie władzy nowemu przywódcy Korei Północnej

Chiny przejęły dyplomatyczną inicjatywę, aby zapewnić stabilność w wyposażonej w broń nuklearną Korei Północnej. Chiński minister spraw zagranicznych rozmawiał już m.in. z szefami dyplomacji Korei Południowej, Japonii i USA.

- Zachowanie pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim jest w interesie wszystkich stron - przekonywał Jiang Yechi.

Hu Jintao odwiedził zaś Ambasadę Korei Północnej w Pekinie, by wpisać się do księgi kondolencyjnej. Zdaniem obserwatorów ten gest ze strony chińskiego przywódcy świadczy o tym, że Chiny chcą utrzymać z Pjongjangiem jak najlepsze relacje.

Nie tylko Pekin obawia się, że po śmierci Kim Dzong Ila kraj może się pogrążyć w chaosie. Najmłodszy syn przywódcy Kim Dzong Un, który został namaszczony na następcę, nie ma doświadczenia i nie cieszy się autorytetem w złożonej z generałów wojskowej radzie rządzącej krajem. Eksperci sądzą, że w okresie przejściowym będzie mu pomagał jego niezwykle wpływowy wuj Jang Song Taek. To jednak tylko spekulacje, bo żaden wywiad nie ma wglądu w to, co dzieje się wewnątrz reżimu.

Chińskie władze, zamiast czekać na rozwój wydarzeń, wyraźnie chcą więc pomóc Kim Dzong Unowi umocnić władzę. W środę Pekin ogłosił, że oczekuje wizyty nowego przywódcy. Kim Dzong Un był już w Chinach, ale nieoficjalnie. Najprawdopodobniej towarzyszył ojcu podczas jednej z jego czterech wizyt, jakie ten złożył w Chinach w ciągu ostatnich 18 miesięcy życia.

- Zaproszenie dla nowego przywódcy to bardzo ważny sygnał. Nie wiemy, jaki jest układ sił między nim, jego wujem a armią. Chiny pokazują, że stawiają na oficjalnego następcę - mówi „Rz" Aidan Foster-Carter, ekspert ds. Korei Północnej z Uniwersytetu w Leeds.

Więcej:

http://www.rp.pl/artykul/11,776997-Chiny-zapraszaja-Kima.html