
| Źródło: www.wprost.pl |
2011-12-21 10:42:10
|
Chiny poinformowały we wtorek, że omówiły ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową konieczność utrzymania stabilności na Półwyspie Koreańskim po śmierci północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Ila.
Chiński minister spraw zagranicznych Yang Jiechi rozmawiał telefonicznie z szefem dyplomacji Korei Płd. Kim Sung Hwanem, a także z amerykańską sekretarz stanu Hillary Clinton - poinformował rzecznik chińskiego MSZ Liu Weimin.
Rozmówcy zgodzili się co do konieczności "utrzymania pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim oraz że będą w stałym kontakcie i że będą współpracować z Chinami" - powiedział rzecznik. Dodał, że Chiny zobowiązały się do "poczynienia wysiłków w porozumieniu ze wszystkimi stronami", by utrzymać bezpieczeństwo w regionie.
Więcej:
http://www.wprost.pl/ar/284433/Chiny-boja-sie-destabilizacji-w-Korei/