
| Źródło: money.pl |
2010-09-01 13:08:23
|
Światowe koncerny alkoholowe - jak np. Diageo - przyglądają się możliwościom ekspansji na potężny rynek w Państwie Środka. Jednak stoi przed nimi spore wyzwanie. Bo jak donosi Daily Telegraph Chińczycy to alkoholowi patrioci. Piją przede wszystkim lokalne destylaty.
Najpopularniejszy z nich to baijiu, czyli rodzaj czystej wódki zbożowej, który z powodzeniem wygrywa konkurencję z międzynarodowymi markami. W 2009 roku na chiński rynek trafiło zaledwie 4 mln skrzynek zagranicznego alkoholu. To niespełna 1,4 proc. całego, światowego eksportu.
- Zagraniczne marki to wciąż zaledwie 1 proc. alkoholu spożywanego w Chinach. 99 proc. spożycia to baijiu i piwo. Ale widzimy w tym rynku ogromny potencjał - mówi Jeff Chau, szef Diageo China.
Więcej:
http://manager.money.pl/news/artykul/chiny;na;celowniku;gigantow;chca;zmienic;zwyczaje,219,0,665307.html