
| Źródło: wyborcza.biz |
2010-03-01 11:47:01
|
Eksperci szacują, że za 2-3 miesiące złoto znów będzie rekordowo drogie. Cena kruszcu będzie zależeć nie tylko od gospodarki amerykańskiej, ale przede wszystkim od tego, co ze swoimi rezerwami walutowymi będą robiły Chiny i Indie.
Po tym, jak 3 grudnia 2009 roku za uncję złota płacono najwyższą w historii stawkę, 1226,20 dol., notowania kruszcu spadły do poziomu między 1 a 1,1 tys. dol. Taka cena utrzymywała się przez pierwsze tygodnie tego roku. Analitycy mówią jednak, że obecna korekta traci już impet i wszystko wskazuje na to, że złoto będzie drożeć. - Analiza pokazuje, że w ciągu 2-3 miesięcy ceny złota wrócą do najwyższych poziomów notowanych w grudniu - mówi Dorota Sierakowska z DM BOŚ.
Przez ostatnie lata, a niemal wieki, na cenę kruszcu wpływ miała przede wszystkim amerykańska gospodarka. Precyzyjnie sprawdzała się zasada: dolar się osłabia, cena złota pnie się w górę. Ale teraz dane makroekonomiczne zza oceanu przestają być sztywno powiązane z ceną kruszcu. Powód? Na rynku coraz silnej zaznaczają się zupełnie nowi gracze, którzy w czasach potęgi dolara stali w cieniu. I to ich zapotrzebowania popytowe i polityka dotycząca zamian rezerw kształtują notowania.
Więcej:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7606223,Ceny_zlota_wroca_na_szczyty__Wszystko_zalezy_od_Chin.html