
| Źródło: Rynki24.pl |
2008-09-11 09:55:13
|
Rozwój chińskiej gospodarki pociąga za sobą zmiany w sposobie odżywania się i rodzaju pożywienia Chińczyków. Coraz chętniej sięgają do specjałów kuchni z innych krajów. Prawdziwą furorę robi czekolada, chleb i polska wódka.
Wbrew ogólnemu mniemaniu ryż nie jest podstawowym składnikiem diety Chińczyka. Przyczyna jest prosta – ryż nie rośnie wszędzie i nie każdego na niego stać. Przynajmniej 1/3 Chińczyków na co dzień nie je ryżu, a są i takie miejsca, gdzie w ogóle go nie jedzą.
Epidemię SARS w 2003 roku, a rok później ptasiej grypy, rząd chiński wykorzystał do rozreklamowania w społeczeństwie potrzeby zachowania higieny we wszystkim, zamieniając akcję polityczną w modę. Dziś młody Chińczyk nie wyobraża sobie życia bez produktów typu light, sugar-free i bez konserwantów.
Wszystkie znaki na niebie wskazują, że w tym roku handel detaliczny w Chinach czeka rekordowy wzrost. Szacuje się, że sprzedaż detaliczna wzrośnie o blisko 20 proc., co przyniesie chińskim sklepom zysk w wysokości 980 mld dolarów.
Więcej:
http://www.rynki24.pl/index.php?pid=news&docid=69834