
| Źródło: www.BigChina.pl |
2008-09-01 01:52:19
|
W księgarniach pojawiła się pierwsza w Polsce, profesjonalna książka o imporcie z Chin. Nosi tytuł "Chiński smok w polskiej firmie", a jej autorem jest Michał Łebkowski, prezes BigChina.pl. Do tej pory na rynku były dostępne dwa małe opracowania. "Chiński smok w polskiej firmie" to 160 stron praktycznej wiedzy o tym jak importować z Chin. Polska, w której jest już ponad 15 tysięcy importerów z Chin, w końcu doczekała się profesjonalnej pozycji w tym temacie.
Wydawnictwo Tomeo.pl, którego nakładem ukazała się książka, tak reklamuję najnowszą pozycję:
100.000 zł - tyle przykładowo możesz stracić na nieudanym imporcie przez to, że nie przeczytałeś tej książki
200.000 zł - tyle przykładowo możesz zarobić, jeśli odpowiednio przeprowadzisz import z Chin
24,90 zł - tyle kosztuje ta książka
Nie stać Cię na to, by jej nie kupić!

Ta reklama zawiera szczere do bólu przesłanie. W książce import wytłumaczony jest od A do Z, dlatego warto wydać równowartość obiadu w restauracji i zaopatrzyć się w "Chińskiego smoka". Książka pisana jest bardzo przystępnym językiem. Michał Łebkowski był kiedyś dziennikarzem i to zaprocentowało.
Książka kierowana jest do pracowników działu importu firmy z sektora Małych i Średnich Przedsiębiorstw, bezpośrednich importerów z Chin oraz do przedsiębiorców, którzy dopiero chcieliby rozpocząć import z Chin.
Z książki można dowiedzieć się jak wyszukać wiarygodnego kontrahenta, jak prowadzić rozmowy handlowe, jak realizować import, jak komunikować się z Chińczykami, jak rozwiązywać mogące się pojawić problemy, jak sprzedawać towar w Polsce, a także wielu innych praktycznych rzeczy. Michał Łebkowski dzieli się w niej bogatym doświadczeniem.
- Książkę kieruję do wszystkich osób, które importują z Chin, bądź chciałyby importować z Chin. Tym pierwszym uporządkuje ona wiedzę, tym drugim pokaże krok po kroku, jak należy to robić - mówi Michał Łebkowski.
"Chiński smok w polskiej firmie" powstał według autora z trzech powodów. Po pierwsze, jak pokazują badania, Polacy są narodem o bardzo dużej chęci samostanowienia o swoich zarobkach. Mówiąc prościej: Polacy chcą otwierać własne firmy. Po drugie, import z Chin to bardzo ciekawa ścieżka biznesowa, którą potwierdzają liczby. Od kilku lat import z Państwa Środka do Polski rośnie w tempie ponad 30% rocznie. Po trzecie w końcu, wiedza na ten temat jest w Polsce bardzo uboga. Ta, która jest dostępna, to powierzchowne opisy importu z Państwa Środka. "Chiński smok w polskiej firmie" zajmuje się tematem dogłębnie.
Patronat medialny nad książką objęli: portal BigChina.pl i największy na świecie miesięcznik biznesowy, magazyn Forbes.
Możesz sam wyrobić sobie opinię, czytając fragmenty książki pod tym adresem (format pdf): http://www.tomeo.pl/books/Chinski%20smok%20w%20polskiej%20firmie%20-%20fragmenty.pdf
BigChina.pl uruchomiła specjalny kanał sprzedaży. Teraz możesz zamówić książkę i zapłacić za nią przez Internet na tej stronie: www.BigChina.pl/chinskismok