Dodaj Ofertę Kupna
Strona Główna > Artykuły > Dla mediów
Wypowiedzi Michała Łebkowskiego, twórcy serwisu
Powody dla których założyłem serwis
Sam kiedyś importowałem. Stworzyłem w 2004 roku markę odtwarzaczy SlimP3. Niestety dwa lata później, zostałem okradziony, a potem oszukany. Byłem bezradny wobec bezduszności kontrahenta, nierzetelności firmy przewozowej i korupcji wśród chińskich celników. Przestałem importować i zacząłem walczyć o życie swojej firmy. Udało się. Minęły kolejne miesiące i założyłem serwis, który ma pomóc Polakom uniknąć takich sytuacji. W serwisie znajdują się praktyczne informacje o imporcie, katalog chińskich producentów, a także forum, które skupia importerów. Wierzę, że dzięki sprawdzonym informacjom i pomocy wielu rzetelnych firm, z którymi współpracujemy, import z Chin będzie spełnieniem marzeń wielu Polaków, nie tylko w fazie wybrania i zamówienia towaru, ale również, gdy zacznie przynosić pierwsze zyski.

Wiarygodność BigChina
Za punkt honoru postawiłem sobie, by serwis nie był zwykłym katalogiem producentów i produktów, ale by był prawdziwym doradcą dla importerów. Pokażemy jak prowadzić negocjacje, na jakie dokumenty zwracać uwagę, jak nie dać się oszukać itd. Dzięki wielu radom z serwisu, klienci będą sami wiedzieć jakie czynności wiążą się z importem i jak je wykonywać. Nie wskażemy klientom fabryk, z którymi powinni rozpocząć współpracę, ale wiele z nich osobiście sprawdzimy i opatrzymy metką "Trusted" (ang. zaufany). Dzięki temu Polacy będą wiedzieli z kim bezpiecznie handlować. W weryfikacji chińskich firm pomaga nam renomowana firma w Chinach, która od 10 lat zajmuje się międzynarodowym doradztwem biznesowym. W praktyce, firma, która zostanie przez nas sprawdzona i dodana do "zaufanych" to firma, z którą handlowanie powinno być przyjemnością.

Dla kogo ten wortal
Wierzę, że BigChina stanie się takim miejscem do którego będą zaglądać szefowie dużych firm, którzy będą chcieli poszerzyć ofertę produktową lub ściąć koszty produkcji. Do serwisu będą na pewno zaglądać firmy handlujące na Allegro, sklepy internetowe, czy agencje reklamowe, w poszukiwaniu nowości. Allegrowicze z wysokimi obrotami zgodnie twierdzą, że wystarczy na stronie głównej Allegro promować ciekawą nowość i jeśli nie kosztuje ona więcej niż 100-150 złotych to ludzie kupią ją impulsowo i masowo. Myślę też, że wortal będą przeglądać młodzi ludzie, którzy marzą o własnym biznesie, o własnej marce i są zdeterminowani by te marzenia spełnić. BigChina będzie dla nich początkiem drogi. Wierzę też, że wiele cennych rad znajdą w serwisie pracownicy działów importu z wielu polskich firm.

Przyszłość serwisu BigChina.pl
BigChina będzie stale rozbudowywana i uzupełniana w ciekawe porady, newsy i kontakty do firm. Będziemy stale śledzić oczekiwania importerów i ludzi biorących udział w procesie importu z Chin. Zrobimy wszystko, by BigChina.pl był bardzo pomocnym im serwisem.

Inne takie serwisy
Jesteśmy pierwszym takim wortalem w Polsce, ale na świecie oczywiście jest takich serwisów sporo. Największym z nich, wzorem dla wszystkich jest Alibaba.com. Inne to GlobalSources.com i Made-in-China.com. Są to bardzo profesjonalne serwisy, które goszczą o wiele więcej firm niż my, ale te serwisy działają już od wielu lat. Naszą przewagą jednak jest to, że przedstawiamy konkretny temat: import z Chin do Polski. Nie do USA, nie do Rosji, ale właśnie do naszego kraju, a serwis jest po polsku. Tłumaczymy też zapytania ofertowe Polaków, którzy nie znają angielskiego lub znają go słabo. Nie bierzemy za to ani grosza. Poza polskością serwisu w warstwie językowej, jest jeszcze jeden aspekt polskości: dostosowanie treści w serwisie do polskich warunków gospodarczych. Import w praktyce po polsku, a nie po amerykańsku.